Instytucje poniedziałek, 22 grudzień 2014 10:55   |  

Jastrzębscy aptekarze w latach 1863-1939

Jastrzębskie zdrojowisko od początku swojego funkcjonowania stało się miejscem, gdzie nie tylko poszukujący zdrowia mogli znaleźć ukojenie, ale było także wybornym miejscem dla handlarzy towarami różnego rodzaju. Nieodzowne stało się także zaopatrzenie kuracjuszy w niezbędne medykamenty. Nie dziwi zatem fakt, że w Jastrzębiu pojawili się aptekarze. Przez cały okres pruski aptekę w Jastrzębiu, która była czynna tylko w sezonie kuracyjnym, prowadzili właściciele apteki w Wodzisławiu. Każdy kolejny właściciel apteki w Wodzisławiu stawał się także właścicielem apteki w Jastrzębiu. Pierwszym z wodzisławskich aptekarzy, którzy związali się z Jastrzębiem był Wollmann.

Victor Adolf Wollmann urodził się 6 lutego 1808 r. w Simsdorf (Gostomia w woj. opolskim), a zmarł 2 lipca 1883 r. w Raciborzu. Był synem katolika i ziemianina Josepha Wollmanna i Elisabeth z d. Merat. 20 kwietnia 1842 r. poślubił w Wodzisławiu Rosalię Gödel, z którą miał przynajmniej jednego syna. Apteka w Wodzisławiu była w rękach Wollmanna w latach 1835-1863. W Jastrzębiu rezydował w willi Felix, w której oferowano także 18 pokoi dla kuracjuszy w cenie od 3 do 4 talarów. Jak podaje dr Faupel w sprawozdaniu z 1863 r.: „Już w ubiegłym roku troszczono się o przygotowanie serwatki krowiej: obecnie podaje się także serwatkę kozią. Przygotowanie serwatki zlecono aptekarzowi panu Wollmannowi. Ma także na sprzedaż wszelkiego rodzaju sztuczne i naturalne wody mineralne. U niego znajduje się główny skład solanki jastrzębskiej. Pan Wollmann stawia do dyspozycji lekarzy uzdrowiskowych apteczkę podręczną, jednak nie wystarczającą dla wszystkich przypadków. W razie wystąpienia niebezpiecznych chorób lekarze dysponują szybkimi końmi, z których pomocą lekarstwo może być sprowadzone z Wodzisławia w ciągu godziny”. Natomiast „Gazeta Warszawska” w doniesieniu na temat Jastrzębia podała, że: „…apteka jest miejscowa. Sklepy: Goldmana szkła, ubiorów i galanterii innego kupca, wreszcie handel win i korzeni Volmana, w którym mówią po polsku i w i., przedstawiają możność zaopatrzenia się we wszystko co podróżującemu jest potrzebne”. Należy dodać, że także syn Viktora Wollmanna zarejestrował w Jastrzębiu swoją firmę. Obecny poziom wiedzy nie pozwala określić jak długo rodzina Wollmannów przebywała w Jastrzębiu. Wiadomo jedynie, że rybnickie rejestry firm wymieniają w 1868 r. zarówno ojca jak i syna, a w 1869 zarejestrowany jest już jedynie Victor Wollmann junior.

1 lipca 1863 r. wodzisławską aptekę przejął od Wollmanna Feodor Knop za 18 tys. talarów, a wraz z nią aptekę w Jastrzębiu. To oznacza, że w tym okresie było w Jastrzębiu dwóch aptekarzy.  Feodor Knop urodził się 8 stycznia 1835 r. w Leobschütz (Głubczyce w woj. opolskim) i był synem dra Josepha Adalberta Knopa i Julii z d. Schneider. 20 listopada 1866 r. poślubił Paulinę Hoebig (ur. 20. 01. 1847 Zobten – Sobótka k. Wrocławia). W późniejszym okresie był właścicielem aptek w Adelsdorf, Laband i Habelschwerdt. W jednej z reklam z 1865 r. zachwalał jastrzębski kurort oraz oferował pokoje dla przyjezdnych przy swojej aptece, która zapewne mieściła się w budynku późniejszej restauracji „Kuracyjnej”, a obecnie „Zdrojowa”.

1 czerwca 1872 r. aptekę w Wodzisławiu zakupił za 19 000 talarów Michael Michalski. Urodzony w 1846 r. Michalski przybył do Wodzisławia z Wrocławia, gdzie studiował farmację. Jednocześnie stał się także właścicielem filii w Jastrzębiu, gdzie wzorem swego poprzednika oferował „mieszkania zdrowe, wygodne i meblowane”. 17 czerwca tego samego roku złożył w Rybniku uroczystą przysięgę i zdał egzamin przed komisją egzaminacyjną. Treść tej przysięgi jest następująca: "Ja Michael Michalski przysięgam Bogu Wszechmogącemu, że po tym, gdy jako aptekarz w Królewskim Państwie uznany zostanę, Jego Królewski Majestat-Prus, mojego Najjaśniejszego Pana Poddany, wiernie i posłusznie, z całą wiedzą mojego zawodu będę jak najlepiej wykonywać należne obowiązki z tego wynikające, albo z wydawanych zarządzeń, a  także moją należną wolą i wiadomością - tak mi dopomóż Bóg". Właścicielem aptek był przez 8 lat do 1880 r. Później aptekarz Michael Michalski pojawia się wśród informacji dotyczących miejscowości Kempen (Kępno w woj. wielkopolskim), w których podano, że w 1884 r. została zarejestrowana firma (apteka) Michalskiego, a w 1886 r. Michalski sprzedał aptekę niejakiemu Jasińskiemu. Inna informacja pochodzi z 1901 r. i podaje, że Michalski prowadził wzorową aptekę w Rauscha (Ruszów w woj. dolnośląskim), a po jego śmierci apteka należała do jego żony Elisabeth z domu Buch, o której jest wzmianka jeszcze w 1935 r.

Kolejnym właścicielem wodzisławskiej apteki, a co za tym idzie również jej jastrzębskiej filii, był Ernst August Hirschfeld, którą od Michalskiego zakupił w 1880 r. Jego obecność nie trwała jednak długo, gdyż już dwa lata później odsprzedał interes Ignatzemu Frankowi. Poza tym niewiele wiadomo na temat Hirschfelda. Aptekarza o tym nazwisku odnotowały roczniki „Zeitschrift der Gesellschaft für Erdkunde zu Berlin”. Jak sama nazwa wskazuje rzecz dotyczyła Berlina, a Hirschfeld był właścicielem apteki przynajmniej od 1888 r. W późniejszym okresie posiadał aptekę w różnych lokalizacjach miasta (W. Motzstrasse 67, Bamberger Strasse 33), a wspomniana publikacja wymieniała Hirschfelda jeszcze w 1914 r.

W kwietniu 1882 r. aptekę za kwotę 103 tys. marek przejął wspomniany już Ignatz Frank, który urodził się 26 kwietnia 1846 r. w Sułkowie (Zülkowitz) koło Głubczyc (Leobschütz). Był synem właściciela ziemskiego Franza i jego żony Teresy z d. Meissner. Jego żoną była Maria Pauline Agnes Winkler (ur. 15. 08. 1857 Leobschütz – zm.10. 04. 1942 Friedeberg) , z którą wziął ślub 12 maja 1879 r. w Leobschütz i miał co najmniej dwóch synów: Ignatza, który zmarł w wieku niemowlęcym oraz urodzonego 23 grudnia 1883 r. Franza, który poszedł w ślady ojca i został aptekarzem. Także Ignatz Frank, wzorem poprzedników, reklamował swoje usługi w jastrzębskich kąpielach oferując „mieszkania w aptece kąpielowej za mierną cenę”. Rozsyłał również prospekty reklamujące uzdrowisko zainteresowanym osobom. Jako człowiek cieszący się poważaniem został wybrany w 1912 r. na przewodniczącego wodzisławskiej rady miejskiej. Frank prowadził także przylegającą do budynku wodzisławskiej apteki  rozlewnię wód. W wodzisławski muzeum znajduje się butelka po wodzi mineralnej produkowanej przez Franka. Niestety brak jest danych czy do produkcji wody mineralnej wykorzystywał także jastrzębską solankę. Ignatz Frank zmarł w 27 lutego 1913 r. i został pochowany na wodzisławskim cmentarzu parafialnym.

Interes po ojcu przejął Franz, który egzamin na farmaceutę zdał w 1907 r. we Wrocławiu. Jego żoną była urodzona w Turyngii ewangeliczka Helena Goerbin (1890-1927) z d. Rohr. 25 lutego 1927 r. w Wodzisławiu urodziła się ich córka - Helena. Niestety dwa dni po porodzie zmarła żona Helena, a niespełna miesiąc później 19 marca zmarła mała Helenka. Rozlewnię wód prowadził do około 1915 r., natomiast aptekę w Wodzisławiu sprzedał rodzinie Froeilich w 1931 r. i przeniósł się do Friedeberg im Isergebirge (Spokojna Góra w Górach Izerskich) – obecnie Mirsk w woj. dolnośląskim, gdzie ożenił się ponownie w 1936 r. W księdze adresowej na 1929 r. Franz Frank figuruje jako aptekarz w Jastrzębiu i Wodzisławiu. Natomiast w wydaniu na 1930 r. już tylko jako aptekarz w Wodzisławiu. Od tej pory w Jastrzębiu był już tylko jeden aptekarz – Błażejowski.

Aleksander Błażejowski urodził się 26 września 1886 r. w miejscowości Jarmolińce na Podolu w rodzinie Felicjana i Heleny z d. Jaworska. Dyplom magistra farmacji uzyskał w 1914 r., a następnie poślubił warszawiankę Marię Grodner (1891-1966). W burzliwych latach zawieruchy wojennej przyszła na świat ich córka Halina, która urodziła się w 1916 r. w miejscowości Kaminskoje w Rosji. Do Jastrzębia przybył na początku lat 20. Do tego czasu prowadził aptekę w Kończycach k. Rudy Śl. W okresie międzywojennym i tuż po II wojnie światowej prowadził aptekę w willi Janka (dawniej „Willa Karola”), gdzie rodzina Błażejowskich także mieszkała. W czasie okupacji niemieckiej pracował w Alwerni pod Krakowem. Dzięki wystawionym przez niego receptom było możliwe leczenie członków AK. Jego córka Halina realizowała zapotrzebowanie, a żona wykonywała zastrzyki. W mieszkaniu Błażejowskich przechowywano także żołnierzy podziemia. W późniejszym okresie okupacji aptekę oraz część mieszkania w Zdroju przejął Treuhänder (zarządca), który był członkiem NSDAP. Aleksander Błażejowski zmarł 30 października 1952 r. i został pochowany na cmentarzu parafialnym w Zdroju. W rodzinnym grobie spoczęła także jego żona oraz córka.

Źródła:

  • “Archiv Und Zeitung des Apotheker-Vereins in Norddeutschland”, Hannover 1844.
  • “Berliner Klinische Wochenschrift” 1865, 1872, 1880.
  • “Königlich Preußischer Staats-Anzeiger” 1864, 1868, 1869.
  • “Pharmaceutische Centralhalle für Deutschland” 1864.
  • “Zeitschrift der Gesellschaft für Erdkunde zu Berlin” 1901, 1914.
  • “Amts-Blatt der Königlischen Regierung zu Oppeln” 1872.
  • “Chemiker Zeitung” 1884.
  • “Deutsche Apotheker-Zeitung” 1907.
  • “Pharmazeutische Zeitung“ 1935.
  • “Gazeta Warszawska" 1864, 1876.
  • „Czas“ 1883.
  • Wilhelm Brachmann – „Beiträge zur Apothekengeschichte Schlesiens“ 1966.
  • Friedhelm Reinhard – “Apotheken in Berlin: von den Anfängen bis zur Niederlassungsfreiheit” 1957.
  • Brzost M., Rybnicki Inspektorat Armii Krajowej, Katowice 1995.
  • http://www.online-ofb.de/leobschuetz/
Czytany 498 razy
Ostatnio zmieniany sobota, 19 sierpień 2017 21:22

Dariusz Mazur

Pasjonat lokalnej historii. Kolekcjoner oraz autor wielu artykułów o przeszłości Jastrzębia.

Najczęściej czytane

Słowa kluczowe