Wydarzenia niedziela, 13 kwiecień 2014 15:23   |  

Święto Stronnictwa Demokratycznego. 3 Maja 1981 r.

Rok 1945 był ostatnim w powojennej Polsce, w którym nowe, narzucone władze państwowe organizowały oficjalne uroczystości rocznicowe Konstytucji 3 Maja. Przed kolejną rocznicą odwołano wszystkie wiece i pochody. Co nie przeszkodziło chcącym podtrzymać trzeciomajową tradycję spotykać się spontanicznie i w konsekwencji doprowadziło do jednych z największych w latach 40-tych ulicznych demonstracji oraz strajków studenckich w niemal wszystkich polskich uczelniach. Od roku 1947 3 maja był oficjalnie zwykłym, roboczym dniem. Komuniści zlikwidowali święto ponieważ  przeszkadzało im powiązane z nim odwołanie do niepodległościowej tradycji narodu polskiego. Swoje znaczenie miała również bliskość 3 z 1 maja - czyli Świętem Pracy, które, ze względu na marksistowską ideologię, miało dla nowej władzy nadrzędne znaczenie. Pamięć o Święcie Konstytucji nie zanikła jednak w społeczeństwie. Dużą rolę w jej podtrzymaniu odegrał Kościół katolicki, który 3 maja tradycyjnie obchodzi Święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i jako że przez dekady nie organizowano żadnych uroczystości czy to oficjalnych, które mogłaby organizować władza, czy nielegalnych, które mogłaby organizować opozycja, obchody święta kościelnego pomogły zachować trzeciomajową tradycję.

Wyjątkowy pod tym względem był rok 1981.

1981 - rok "karnawału Solidarności": działały niezależne organizacje, zelżała cenzura, osłabła siła bezpieki. "Solidarność" przeciwstawiła "komunistycznemu" Świętu Pracy (1 maja) Święto Konstytucji 3 Maja, organizując ogólnopolskie uroczystości. Z kolei władze, chcąc ograniczyć oddziaływanie solidarnościowych obchodów, ogłosiły 3 maja świętem Stronnictwa Demokratycznego, które to zorganizowało obchody konkurencyjne. Przesłanką do uczynienia 3 maja świętem "satelity" PZPR była rzekoma zbieżność ideałów Stronnictwa i reformatorów z okresu Sejmu Wielkiego, takich jak: "demokracja, patriotyzm i postęp". A przynajmniej tak tłumaczyła to propaganda.

Jastrzębska struktura SD przygotowała własny program obchodów. O ich przebiegu zdecydowali członkowie prezydium Miejskiego Komitetu SD na specjalnym zebraniu, w którym uczestniczył również członek Centralnego Komitetu Stronnictwa, dr Józef Musioł. Uroczystości przebiegły skromnie. 2 maja odbyło się spotkanie członków jastrzębskiego SD z postronnymi mieszkańcami miasta. Miejscem spotkania był Klub Międzynarodowej Prasy i Książki. Specjalnymi gośćmi byli m.in. prezydent Rudolf Myszka, członek Głównego Sądu Koleżeńskiego SD - Piotr Grzegorzek i dziennikarz "Tygodnika Demokratycznego" - Leszek Lechowicz. Ten ostatni wygłosił wykład o genezie i roli majowej Konstytucji oraz roli SD "w walce o demokratyzację życia społeczno-politycznego kraju". Uroczystości nie odbiegały nazbyt od tych organizowanych w miastach charakterem podobnych  Jastrzębiu. Na przykład w pobliskim Wodzisławiu Śl. program obchodów Święta różnił się jedynie tym, że, oprócz spotkania z mieszkańcami miasta i historycznego wykładu, zaplanowano złożenie kwiatów pod Pomnikiem Bohaterów Powstań Śląskich i występ młodzieży z Zespołu Szkół Ekonomicznych. Nudna konwencja obchodów i generalnie niskie poparcie dla Stronnictwa sprawiły, że uroczystości cieszyły się słabym zainteresowaniem.

Większą społeczną atencję zdobyły natomiast uroczystości przygotowane przez stronę solidarnościową. Na 3 Maja Związek zorganizował uroczyste pochody i msze. W Jastrzębiu niezależne od państwa obchody Święta koncentrowały się właśnie na specjalnych mszach. Najbardziej uroczysty przebieg miały te zorganizowane w Kościele NMP Matki Kościoła. Uczestniczyli w nich delegaci "Solidarności" zaopatrzeni w związkowe sztandary, łącząc w ten sposób obchody święta kościelnego z rocznicowym wspomnieniem konstytucji z 1791r.

Źródła:

  • "Nasze problemy" nr.:17 (238), 19 (240);
  • Dokumenty z działalności Stronnictwa Demokratycznego zebrane przez Albina Szeligę dostępne w GHM Jastrzębie-Zdrój.
Czytany 774 razy
Ostatnio zmieniany niedziela, 24 marzec 2019 01:36

Paweł Warłycho

Politolog z zawodu i zamiłowania. Autor artykułów o najnowszej historii Jastrzębia publikowanych m.in. w "Biuletynie Galerii Historii Miasta" oraz jastrzębskim dodatku do "Dziennika Zachodniego", a także współaut

Najczęściej czytane

Słowa kluczowe