Postacie sobota, 01 marzec 2014 13:32   |  

Sławik Henryk

Sławik Henryk (ur. 15 VII 1894 Szeroka – zm. 23 VIII 1944 Mauthausen) – dziennikarz, sprawiedliwy wśród narodów świata

Henryk Sławik urodził się 15 lipca 1894 roku w Szerokiej (obecnie dzielnica Jastrzębia-Zdroju)  i był dziewiątym (z jedenaściorga) dzieckiem Jana i Weroniki z Sobocików. Uczęszczał do niemieckiej szkoły ludowej. Ze względu na panującą biedę wyjechał do Pszczyny za pracą, gdzie kontynuował naukę, ale już we własnym zakresie. W 1912 roku wstępuje do Polskiej Partii Socjalistycznej zaboru pruskiego, następnie PPS. W 1914 roku wcielony do armii pruskiej uczestniczył w walkach na froncie wschodnim, gdzie trafił do niewoli. Po zakończeniu pierwszej wojny światowej brał udział w walkach powstańczych o przyłączenie Śląska do Polski. W czasie plebiscytu razem z Korfantym organizował wiece wyborcze m.in. na rynku w Pszczynie. W 1923 roku został redaktorem odpowiedzialnym w "Gazecie Robotniczej" w Katowicach, z którą współpracował już w okresie plebiscytu. Pisał wstępniaki i manifesty, za które był często zamykany w areszcie na dzień lub dwa, a raz w areszcie spędził cały miesiąc. Szczególnie często trafiał do aresztu po przewrocie majowym, ponieważ "Gazeta Robotnicza" nie darzyła sanację zbytnią sympatią. Rok 1928 był dla Sławika szczególny. Został redaktorem naczelnym „Gazety Robotniczej” oraz poślubił Jadwigę Purzycką, z którą miał córkę Krystynę urodzoną w 1930 roku.  Także w 1928 roku, podczas kongresu PPS, dokonał rozłamu w partii, potępiając tych PPS-owców, którzy poparli dyktaturę Piłsudskiego. Utrzymywał także negatywne stanowisko wobec KPP (Komunistyczna Partia Polski).

W jednym z wstępniaków w Gazecie Robotniczej, którego nie podpisał prawdopodobnie z obawy o proces sądowy,  napisał: „Z kim idzie PPS? Z endecją? Nie. Z sanacją? Broń nas Boże. Z komunistami? Także nie! Więc z kim? Z nikim. PPS jest partią samodzielną, z własnym programem, PPS nie jest dziadem, który musi szukać oparcia o czyjeś ramię”. Zakładał Towarzystwa Uniwersytetów Robotniczych i Robotnicze Kluby Sportowe. Prezesował Zarządowi Okręgowemu Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego Młodzieży Robotniczej "Siła", odpowiednikowi endeckich "Sokołów". Był także szefem Syndykatu Dziennikarzy Śląska i Zagłębia. W 1929 roku wszedł do Rady Miejskiej Katowic z ramienia PPS. W 1934 roku dostał się do władz centralnych PPS. Reprezentował także Śląsk jako poseł w genewskiej Lidze Narodów. W 1937 roku bez zezwolenia dyrekcji kopalni „Giesche” zjechał do strajkujących pod ziemią górników. Swoją wizytę u strajkujących opisał w reportażu "W podziemiach kopalni 1000 górników walczy solidarnie o swe postulaty. Na powierzchni - 2500 czuwa w pogotowiu". Tak intensywna praca wymagała sporo energii, którą odzyskiwał podczas ulubionych, górskich wycieczek. 20 sierpnia 1939 roku uczestniczył w pogrzebie Wojciecha Korfantego. Panująca atmosfera i rozmowy w kondukcie o nadchodzącej wojnie sprawiają, że wysyła  żonę wraz z córką do Warszawy. Niekorzystny wynik kampanii wrześniowej oraz obawia przed aresztowaniem skłoniły Sławika do opuszczenia Polski.

21 września 1939 roku przekroczył granicę polsko-węgierską, rozpoczynając nowy etap swojej społecznej działalności. Od początku 1940 roku rozpoczął intensywne działania Komitet Obywatelski dla Spraw Opieki nad Polakami przy ścisłej współpracy z Dziewiątym Departamentem węgierskiego MSW. Przewodniczącym komitetu został Sławik, a stronę węgierską reprezentował József Antall. To ich owocna współpraca, która przerodziła się w przyjaźń, przyczyniła się do  uratowania tysięcy ludzkich istnień.  W 1941 roku, pod naciskiem ambasady niemieckiej, został dla pozoru aresztowany, jednak dzięki Antallowi, przebywając w jednym z obozów, nadal kierował pracami Komitetu. Władze węgierskie chciały również zlikwidować Komitet Obywatelski do czego na szczęście nie doszło dzięki m.in. Antallowi. Komitet przestał istnieć dopiero w marcu 1944 roku po wkroczeniu niemieckich wojsk. Oficjalnie na stanowisko prezesa Komitetu Obywatelskiego powrócił wiosną 1943 roku. O działalności Komitetu szeroko pisały „Wieści Polskie”, pismo uchodźców polskich przebywających na Węgrzech, w którym ukazywały się m.in. wywiady z prezesem Sławikiem oraz jego własne teksty. W grudniu 1943 roku, po czterech latach rozłąki, sprowadził z okupowanej Warszawy na Węgry  swoją żonę i córkę. Niestety w czerwcu 1944 roku Niemcy aresztowali żonę Sławika. Wraz z węgierskimi Żydami została zesłana do obozu w Ravensbrück, w którym udało się jej przeżyć do końca wojny. 16 lipca 1944 roku został aresztowany także Sławik, który został wydany przez Polaka, niemieckiego konfidenta. Od kilku miesięcy w więzieniu przebywał także Antall. Po ciężkim śledztwie oraz brutalnej konfrontacji z Antallem, podczas której Sławik całą winę wziął na siebie,  został osadzony w obozie w Mauthausen. Córką Sławików zaopiekował się Antall. który po wojnie pomógł odnaleźć jej matkę. Niestety Henryk, głowa rodziny, nie doczekał szczęśliwego zakończenia wojny. Za pomoc Żydom Henryk Sławik został powieszony 23 sierpnia 1944 roku.

Według oficjalnych danych Sławik uratował około 5 tyś. uchodźców żydowskiego pochodzenia. Jednak według Henryka Zvi Zimmermanna, który był prawą ręką Sławik w Komitecie Obywatelskim ds. żydowskich w ostatnich sześciu miesiącach przed wkroczeniem wojsk niemieckich na Węgry, ta liczba jest zaniżona. Z węgierskich danych urzędowych oraz wspomnień Antalla wynika, że liczba uratowanych sięga 14 tys. Tyle wydano lewych katolickich dokumentów, które były wydawane przez biuro Antalla, a potwierdzane przez Komitet Obywatelski Sławika. Wśród uratowanych była m.in. setka żydowskich dzieci z sierocińca w Vác , który oficjalnie był  Domem Sierot Polskich Oficerów. Uratowano także trzydziestu studentów z zakamuflowanej kolonii polskiej w Mohaczu oraz 160 internowanych z obozu żydowskiego w Vámosmikola, którzy w przygranicznym Sapron zostali przebrani w polskie mundury, dzięki czemu trafili na przymusowe roboty lub do obozów jenieckich, gdzie doczekali wkroczenia aliantów. Udało się także uratować kilka tysięcy Żydów, ewakuując ich  w ostatniej chwili do Rumunii. Do tego należy dodać uratowane osoby, które nie miały żydowskiego pochodzenia, a także otrzymały pomoc od Komitetu Obywatelskiego prowadzonego przez Sławika. Według szacunków Żydzi stanowili dziesięć procent ogólnej liczby polskich uchodźców.

Przed drugą wojną światową Henryk Sławik został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi i Krzyżem Niepodległości.  Pośmiertnie uhonorowany Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (2004r.) oraz Orderem Orła Białego (2010r.), a także i przede wszystkim otrzymał tytuł Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata (1990r.).

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Henryk Sławik (b. 15 July 1894 in Szeroka, d. 23 August 1944 in Mauthausen) – insurgent, editor, Righteous among the Nations


Henryk Sławik was born on 15 July 1894 in Szeroka (now a district of Jastrzębie-Zdrój). He was the ninth (out of eleven) child of Jan and Weronika Sobocik. He attended a German community school. Poverty forced him to move and seek employment in Pszczyna, where he continued his education, though on his own. In 1912, he joined the Polish Socialist Party of the Prussian Partition (later Polish Socialist Party). In 1914, conscripted into the Prussian army, he fought on the eastern front, where he was taken captive. When World War I ended, he fought in the uprising aimed at joining Silesia to Poland. During the plebiscite, he organized election rallies with Korfanty, e.g. in the market square in Pszczyna. In 1923, he was appointed the editor in charge of Gazeta Robotnicza in Katowice, a newspaper he collaborated with back in the plebiscite period. He wrote editorials and manifestos, for which he was often arrested for a day or two. One time, he was arrested for a full month. He went to jail particularly often following the May Coup because Gazeta Robotnicza was not too friendly towards Piłsudski’s sanation movement. The year 1928 was special for Sławik. He was appointed as the editor-in-chief of Gazeta Robotnicza and he married Jadwiga Purzycka, who gave birth to their daughter Krystyna in 1930. Also in 1928, during a congress of the Polish Socialist Party, he initiated a split in the party, condemning those party members who supported Piłsudski’s dictatorship. In addition, he continued to criticize the Communist Party of Poland. He wrote the following in one of the Gazeta Robotnicza editorials, which he did not sign, probably for fear of being sued: “Who are the allies of the Polish Socialist Party? The National Democrats? No. The sanation movement? God forbid. The communists? Also, no! So who then? No one. The Polish Socialist Party is independent, it has its own program and it is not a beggar who needs someone’s arm to hang on to.”


He established the Societies of Workers’ Universities and Workers’ Sports Clubs. He was the president of the board of the Siła District Cultural-Educational Association of Working Youth, equivalent to the National Democrats’ Sokoły. In addition, he headed the Syndicate of Journalists of Silesia and Zagłębie. In 1929, he joined the City Council of Katowice as a member of the Polish Socialist Party. In 1934, he promoted to the central authorities of the Polish Socialist Party. He also represented Silesia as a member of the Geneva-based League of Nations. In 1937, without approval of the Giesche mine management, he visited miners who were on strike underground. Following that visit, he wrote a report “1,000 miners jointly fight for their demands in the mine underground . 2,500 more are on alert on the surface” [Polish: W podziemiach kopalni 1000 górników walczy solidarnie o swe postulaty. Na powierzchni – 2500 czuwa w pogotowiu”]. His intense work took a lot of energy, which he regained during his favorite mountain hikes. On 20 August 1939, he attended the funeral of Wojciech Korfanty. The atmosphere of that event and the discussions about the imminent war during funeral procession convinced him to send his wife and daughter to Warsaw. The unfavorable outcome of the September Campaign and the fear of arrest forced Sławik to leave Poland.

On 21 September 1939, he crossed the Polish-Hungarian border, thus beginning a new stage of his social activities. At the beginning of 1940, the Citizens’ Committee for the Protection of Poles initiated its intense activities in close cooperation with the 9th Department of Hungarian Ministry of Internal Affairs. Sławik was appointed as the head of the committee, while József Antall represented the Hungarian side. Their fruitful collaboration, which later turned into friendship, helped save thousands of lives. In 1941, following pressure from the German embassy, he was arrested for the sake of appearances; however, thanks to Antall, he continued to head the Committee’s operations while staying at a concentration camp. The Hungarian authorities wanted to eliminate the Citizens’ Committee as well, which luckily did not happen, owing to Antall, among others. The Committee operated until March 1944, when the German army moved in. He was officially reinstated as the head of the Citizens’ Committee in spring 1943. The Committee’s activities were widely described by Wieści Polskie, a magazine for Polish refugees in Hungary, which published, among others, interviews with Sławik as well as his own texts. In December 1943, after four years of separation, he brought his wife and daughter from occupied Warsaw to Hungary. In June 1944, Sławik’s wife was arrested by the Germans and exiled along with Hungarian Jews to the Ravensbrück concentration camp, where she managed to survive until the end of war. On 16 July 1944, Sławik was also arrested, turned in by a Pole who was a German informer. At that time, Antall had also been in jail for several months. Following a difficult investigation and a brutal confrontation with Antall, during which Sławik took all the blame, he was placed in the Mauthausen concentration camp. Antall took care of Sławik’s daughter, helping her find her mother after the war. Unfortunately, her father Henryk did not live to see the end of the war. Henryk Sławik was hanged on 23 August 1944 for helping Jews.

According to official sources, Sławik saved about 5,000 refugees of Jewish descent. However, that number is actually higher, according to Henryk Zvi Zimmermann, who was Sławik’s right hand in the Citizens’ Committee for Jewish Affairs during the final six months preceding German invasion of Hungary. According to official Hungarian sources and Antall’s memoirs, Sławik saved 14,000 people. This is the number of fake Catholic documents issued by Antall’s office and certified by the Citizens’ Committee headed by Sławik. Among others, he saved a hundred Jewish children from the Vác orphanage, which was officially the Orphanage for the Children of Polish Officers.
There were also thirty students from a camouflaged Polish colony in Mohacs and 160 internees from the Vámosmikola Jewish camp, who were dressed up in Polish uniforms in the border town of Sapron, thus ending up in forced labor or prisoner-of-war camps, where they could await the arrival of the allies. A few thousand Jews were also saved thanks to their last-minute evacuation to Romania. In addition, there were people without Jewish descent who also received support from the Citizens’ Committee headed by Sławik. It is estimated that the Jews constituted 10% of all Polish refugees.

Prior to World War II, Henryk Sławik was decorated with the Gold Cross of Merit and the Cross of Independence. He was also posthumously awarded the Commander’s Cross with Star of the Order of Polonia Restituta (2004), the Order of the White Eagle (2010) and, above all, the title of Righteous among the Nations (1990).

---------------------------------------------------------------------------------------

Sławik Henryk (15. 7. 1894 Szeroka – 23. 8. 1944 Mauthausen) - povstalec, redaktor, Spravedlivý mezi národy


Henryk Sławik se narodil 15. července 1894 v Szeroké (dnes čtvrť Jastrzebie-Zdroje). Byl devátým (z jedenácti) dítětem Jana a Weroniky Sobocik. Chodil do německé lidové školy. Vzhledem k panující bídě odjel do Pszczyny za prací, kde se také dál učil, ale již na vlastní pěst. V roce 1912 vstupuje do Polské socialistické strany v pruském záboru, později PSS. V roce 1914 byl povolán do pruské armády, zúčastnil se bojů na východní frontě, kde se dostal do zajetí. Po skončení první světové války se zúčastnil povstání, jehož cílem bylo připojit Slezsko k Polsku. V době plebiscitu spolu s politikem Korfantym organizoval volební shromáždění, mj. na náměstí v Pszczynie. V roce 1923 se stal odpovědným redaktorem v Dělnických novinách (Gazeta Robotnicza) v Katovicích, s kterými spolupracoval již v době plebiscitu. Psal úvodníky a manifesty, za které byl často zatčen na jeden nebo dva dny. Jednou strávil ve vězení celý měsíc. Ještě častěji býval vězněn po květnovém převratu, protože Dělnické noviny neměly sanační režim příliš v lásce. Rok 1928 byl pro Sławika přelomem. Stal se šéfredaktorem Dělnických novin a oženil se s Jadwigou Purzyckou. V roce 1930 se jim narodila dcera Krystyna. V roce 1928 také na sjezdu PSS provedl roztržku ve straně, protože odsoudil ty socialisty, kteří podpořili diktaturu Piłsudského. Zastával také negativní stanovisko vůči KSP (Komunistická strana Polska). V jednom z úvodníků v Dělnických novinách, pod který se nepodepsal, pravděpodobně z obavy před soudním postihem, napsal: „S kým jde PSS? Z národními demokraty? Ne. Se sanací? Chraň nás pánbůh. S komunisty? Také ne! Takže s kým? S nikým. PSS je samostatná strana s vlastním programem, PSS není žebrákem, který musí žadonit o podporu”.


Zakládal Svaz dělnických univerzit a Dělnické sportovní kluby. Byl předsedou představenstva Oblastního kulturně osvětového svazu dělnické mládeže "Síla", který byl obdobou národně demokratického "Sokola". Byl také šéfem Syndikátu novinářů ve Slezsku a Pánvi. V roce 1929 byl zvolen do Městské rady v Katovicích za PSS. V roce 1934 byl zvolen do ústředních orgánů PSS. Zastupoval také Slezsko jako poslanec v ženevské Lize národů. V roce 1937 sfáral bez povolení ředitelství dolu „Giesche” k horníkům, kteří stávkovali pod zemí. Svou návštěvu u stávkujících pak popsal v reportáži "V podzemí dolu 1000 havířů solidárně bojuje za své požadavky. Na povrchu čeká v pohotovosti dalších 2500". Tak intenzivní práce vyžadovala mnoho energie, kterou získával během svých oblíbených výletů do hor. 20. srpna 1939 se zúčastnil pohřbu Wojciecha Korfanty. Kvůli vládnoucí atmosféře a hovorech o blížící se válce, které byly vedeny v pohřebním průvodu, se rozhoduje poslat svou ženu s dcerou do Varšavy. Nepříznivý výsledek zářijové kampaně a obavy před zatčením přiměly Sławika opustit Polsko.

21. září 1939 překročil polsko-maďarskou hranici a zahájil novou etapu své společenské činnosti. Od počátku roku 1940 zahájil intenzivní činnost Občanský výbor pro péči o Poláky v úzké spolupráci s 9. odborem maďarského Ministerstva vnitra. Předsedou výboru se stal Sławik, maďarskou stranu zastupoval József Antall. Jejich plodná spolupráce se postupně změnila v přátelství a pomohla zachránit tisíce lidských životů. V roce 1941 byl na nátlak německého velvyslanectví zatčen, avšak díky Antallovi mohl dále řídit práci Výboru z jednoho z táborů. Maďarské úřady také chtěly Občanský výbor zrušit, ale naštěstí k tomu nedošlo mj. díky Antallovi. Výbor přestal existovat teprve v březnu 1944 po vstupu německé armády. Oficiálně se do funkce předsedy Občanského výboru vrátil na jaře 1943. O činnosti Výboru rozsáhle psaly Polské zprávy, noviny polských uprchlíků v Maďarsku, kde byly publikovány mj. rozhovory s předsedou Sławikem a jeho vlastní texty. V prosinci 1943 se mu po čtyřech letech odloučení podařilo z okupované Varšavy přivézt do Maďarska svou manželku a dceru. V červnu 1944 Němci zatkli Sławikovu manželku. Společně s maďarskými Židy byla odvezena do koncentráku v Ravensbrücku, kde se jí podařilo přežít do konce války. 16. července 1944 byl zatčen také Sławik, kterého udal Polák, který byl německým udavačem. V té době již ve vězení seděl několik měsíců také Antall. Po těžkém vyšetřování a brutální konfrontaci s Antallem, během které vzal Sławik celou vinu na sebe, byl uvězněn v koncentračním táboře v Mauthausenu. O dceru Sławiků se staral Antall, který jí po válce pomohl najít její matku. Bohužel hlava rodiny Henryk se šťastného konce války nedočkal. Za pomoc Židům byl Henryk Sławik 23. srpna 1944 oběšen.
Podle oficiálních údajů Sławik zachránil kolem 5 tis. uprchlíků židovského původu. Avšak podle Henryka Zvi Zimmermanna, který byl pravou rukou Sławika w Občanském výboru pro židovské záležitosti v posledních šesti měsících před vpádem německé armády do Maďarska, je tento počet podhodnocen. Z maďarských úředních údajů a Antallových vzpomínek plyne, že počet zachráněných dosahuje 14 tis. Tolik falešných katolických dokladů vydala Antallova kancelář, a tolik bylo potvrzeno Sławikovým Občanským výborem. Mezi zachráněnými bylo mj. sto židovských dětí ze sirotčince ve Vácu, který se oficiálně jmenoval Sirotčinec pro děti polských důstojníků.


Bylo zachráněno také třicet studentů z ilegální polské kolonie v Moháči a 160 internovaných z židovského tábora ve Vámosmikola, kteří byli v pohraniční Soproni převlečeni do polských uniforem a díky tomu se dostali na nucené práce nebo do zajateckých táborů, kde se dočkali osvobození. Podařilo se také zachránit několik tisíc dalších Židů tím, že byli na poslední chvíli evakuováni do Rumunska. K tomu je třeba připočítat zachráněné osoby, které nebyly židovského původu a také obdržely pomoc od Občanského výboru, který Sławik řídil. Podle odhadů představovali Židé deset procent celkového počtu polských uprchlíků.


Před druhou světovou válkou byl Henryk Sławik vyznamenán Zlatým křížem Za zásluhy a Křížem nezávislosti. Posmrtně byl vyznamenán Komandérským křížem s hvězdou Řádu Polonia Restituta (2004) a Řádem Bílého orla (2010). Především pak obdržel také titul Spravedlivý mezi národy (1990).

Źródła:

  • Isakiewicz E., Czerwony Ołówek. O Polaku, który ocalił tysiące Żydów, Warszawa 2003 r.
  • Łubczyk G., Polski Wallenberg. Rzecz o Henryku Sławiku, Warszawa 2003 r.
  • Łubczyk G., Henryk Sławik. Wielki zapomniany Bohater Trzech Narodów, Warszawa 2008 r.
  • Szejnert M., Czarny Ogród, Kraków 2007 r.
Czytany 1734 razy
Ostatnio zmieniany środa, 18 październik 2017 13:10

Dariusz Mazur

Pasjonat lokalnej historii. Kolekcjoner oraz autor wielu artykułów o przeszłości Jastrzębia.

Najczęściej czytane

Słowa kluczowe