Źródła sobota, 14 marzec 2015 21:43   |  

Jastrzębski kurort w oczach G. Haucka (1865)

Jastrzemb, Nieder-Jastrzemb [Jastrzębie Dolne], 1 mila od Wodzisławia na Górnym Śląsku, nosi od lipca 1862 r. nazwę „Bad Königsdorff-Jastrzemb“. W 1856 roku, podczas poszukiwania węgla kamiennego na terenie dominialnym w Dolnym Jastrzębiu w powiecie rybnickim wystąpiło na światło dzienne słone źródło o 130 R. przy równoczesnym wydzielaniu się gazu palnego. Znaleziono zawartość soli kuchennej(11/6 %) na głębokości 400 stóp: prócz tego w 1858 r. analiza wykazała jod i brom, tym samym powstało górnośląskie uzdrowisko.

Jastrzębie, 800 m nad poziomem morza, (leży) w najpiękniejszej części powiatu, ma pagórkowaty teren i ziemię. Odwiert (13°R.), około 100 kroków od siedziby hrabiego Königsdorffa, wytryskuje wyraźnie, przy trwałym oddziaływaniu powietrza atmosferycznego, jak to ujawniono przy wodotrysku przed łaźnią i salą zdrojowiskową, a w wyniku rozgrzania wydziela się żelazo częściowo jako oker mącący wodę kąpielową zmąconą na żółto. Smak jest słony i trochę gorzkawy z powodu zawartości chlorku wapnia i chlorku magnezu. Ponieważ solanka ma siłę wznoszenia ponad 50 stóp, woda bezproblemowo dociera rurami do kotłów umieszczonych nad urządzeniem grzewczym w celu ogrzania, a stamtąd do wanien, które prócz tego są wypełniane zimną solanką. To samo ma miejsce w każdym gabinecie kąpielowym odnośnie zainstalowanych tam okrągłych wanien do kąpieli nasiadowych. Do wykwintnych stanowisk kąpielowych przylega hala kąpieliskowa, w której wytryskuje z basenu, obok dwu płomieni zasilanych przez gaz, źródło pokładowe. Wszystkie urządzenia z bliskim majątkiem Annenruh prezentują miły widok - w głębi (widać) Beskidy.

Biorąc pod uwagę dominujące w solance części składowe można by ją polecić wszystkim chorym na skrofuły, od obrzęków gruczołów po bóle stawowe i kostne, w nie mniejszym stopniu przy przestarzałym reumatyzmie i podagrycznych zaparciach brzusznych, tym bardziej, że i rząd i osoby prywatne w sposób zasługujący na pochwałę się nią zainteresowały, nawet gdy nazwa „Górny Śląsk” zawiera prowincjonalne ograniczenia. Zresztą solanka, która nadaje się do picia bez żadnego rozcieńczenia, jest udostępniana od 1860 r., a kąpielisko jest odwiedzane przez gości (1862-500, 1863- 864 osób): koleją albo przez Racibórz, Bogumin i Piotrowice (kolej północna Ferdynanda), skąd jeszcze 1 mila, albo przez Rybnik (kolej Wilhelma), skąd jeszcze 3 i pół mili drogi lądowej.

W sąsiedztwie, również niedaleko austriacko-śląskiej granicy swój pierwszy sezon w czerwcu tego roku otwarło podobne kąpielisko solankowe, które odwiercone w 1856 r. nie zostało uznane za nadające się na zakład solankowy: Goczałkowice związane więzami interesu z Pszczyną (3/4 mili na północ) i podstacją Dziedzice położoną przy kolei północnej (1/2 mili na południe), z urządzeniami do kąpieli każdego rodzaju, nasiadowymi i miejscowymi?, z pijalnią i halą inhalacyjną, z solankową łaźnią parową. Tu z kolei jest podkreślany jod i brom jako obfita domieszka kwasowęglowego podtlenku żelaza. Analiza wykazuje, że źródło goczałkowickie jest bogatsze w jod niż Krankenheil, źródło Adelheid i Kreuznach, przy czym z tym ostatnim łączy ważne pierwszeństwo przed innymi takimi źródłami, ponieważ nie zawiera ono kwaśnych siarczanów soli. Doświadczenie uczy nadal, że ma większe znaczenie niż jakakolwiek analiza chemiczna z jej kombinacjami, także więcej znaczy niż zakład kąpielowy i park książęcy.

 

Przekład z niemieckiego: Mieczysław Kula (Rybnik-Boguszowice)

Źródła:

  • G. Hauck, Die Heilquellen und Kurorte Deutschlands, Leipzig 1865, s. 82-83.
Czytany 424 razy
Ostatnio zmieniany środa, 15 listopad 2017 10:45

Marcin Boratyn

Marcin Boratyn – historyk, muzealnik, kierownik Galerii Historii Miasta. Redaktor „Biuletynu GHM” i autor wielu pozycji książkowych poświęconych historii Jastrzębia-Zdroju.

Najczęściej czytane

Słowa kluczowe